© 2019 by Izabela Michta. 

Szukaj

Tydzień pełen wrażeń- spotkanie autorskie i Targi Książki w Krakowie


Ten tydzień z wielu względów nie należał do nudych. Przede wszystkim miały miejsce dwa książkowe i ważne dla mnie wydarzenia- moje pierwsze spotkanie autorskie po wakacjach (w bibliotece, do której regularnie chodzę z moimi maluchami- o czym zresztą nie zapomniały wspomnieć nasze kochane Panie relacjonując je na oficjalnej stronie =) ) oraz premiera najnowszej książki której jestem współautorką.

Kilka słów o spotkaniu- było super! Przybyli do mnie uczniowie I i II klasy szkoły podstawowej więc mieliśmy co robić ;) Dzieci były bardzo aktywne i mocno zaangażowane. Pojawiły się nawet pytania do autorki =) I tym razem nie było to pytanie o wiek ;)  Moje własne dzieci też były skupione i wyrozumiałe. Pewnie to zresztą zasługa dziadków. Swoją obecnością zaszczycił mnie także mały kolega Wojtusia i Krzysia razem ze swoją mamą. Pierwszy raz miałam taką publikę i mam nadzieję że nie ostatni =)



I krótka relacja z Targów Książki w Krakowie, bo i nasza wizyta tam była bardzo krótka, zresztą totalnie spontaniczna- mieliśmy jechać w sobotę, pojechaliśmy w piątek po pracy męża i szwędaliśmy się po halach między 17 a 19- przez co uniknęliśmy losu sardynek w puszce i mieliśmy czym oddychać, powietrza zresztą było dużo więcej niż moglibyśmy sobie wymarzyć ;) Udało mi się spotkać z panem Jakubem Tylmanem, pomysłodawcą i koordynatorem już trzeciej edycji konkursu "Niezwykłe bajki", oraz z współautorem publikacji będącej tego konkursu owocem, panem Marcinem Jędroszkowiakiem.


Na zdjęciu pozujemy właśnie z książką "Zwierzaki cudaki" którą już dziś czytałam Wojtusiowi do snu- moja bajka to "Niezwykła historia Azora" i oczywiście serdecznie Wam ją polecam =) Pokażę ją zresztą w osobnym wpisie.

Targi okazały się także świetną okazją do tego by osobiście porozmawiać z osobą, z którą współpracuje się i kontaktuje tylko mailowo. Mowa oczywiście o Wydawnictwie Skrzat i zawsze uśmiechniętej pani Sabinie ;) Ślemy pozdrowienia!



A to nasze dzisiejsze zdobycze. "Kastora" zauważyłam w zapowiedziach już kilka dni temu i kupiłam dla kogoś bardzo specjalnego- a "Kuku i historię pępka" kupiłam, bo mam przyjemność znać się wirtualnie z autorką tej pozycji =) Książka jest ślicznie wydana i przystępnie napisana, bardzo ciepła opowieść w zasadzie wielowątkowa- bo opowiada czemu każdy z nas posiada pępek, a dodatkowo pokazuje, że dzięki niemu zawsze w pewnym sensie mamy blisko swoją mamę ;) Polecam serdecznie, moim chłopcom też się podoba =)

I oczywiście pozdrowienia dla Moniki ;)



A Wy byliście na Targach? Upolowaliście coś ciekawego? Czy robicie w weekend za sardynki? ;)

4 wyświetlenia