Szukaj

"Z żartem i śmiele o moim ciele"- moja książka z wierszykami, które zostały porównane do Brzechwy

6 września swoją premierę miała moja książka z wierszykami "Z żartem i śmiele o moim ciele", o której zdążyłam przeczytać już mnóstwo niezwykle miłych i wzruszających słów, a sama na swojej stronie jeszcze nic o niej nie napisałam ;)

Na początek chciałabym zdradzić Wam dwie ciekawostki dotyczące tej publikacji: pierwsza jest taka, że kiedy mój mąż dowiedział się o tym, że wpadłam na pomysł spisania takich nieco abstrakcyjnych wierszyków o ciele, nie pałał zbyt wielkim entuzjazmem. Po raz pierwszy zapytał mnie nawet, czy to ma sens, i czy nie lepiej byłoby, żebym zajęła się prozą, o której wcześniej wspominałam. Byłam bardzo zdziwiona, ale tak mocno czułam w sercu ten pomysł, że jego wyjątkowo pesymistyczna reakcja (zapewne spowodowana tym, żebym znów nie czuła się rozczarowana poświęcając temu projektowi tyle czasu i nie dostając, jak to się często zdarza, odpowiedzi od żadnego wydawcy) nie była w stanie podciąć mi skrzydeł.

Drugą jest fakt, że wiersz, od którego rozpoczęłam pisanie tej książki, ostatecznie się w niej nie pojawił ;)

Wierszyków na szczęście nie spotkał los wielu z moich propozycji wydawniczych kurzących się do tej pory na dysku, i ostatecznie dostały się pod skrzydła Wydawnictwa Dziwimisie. Zilustrowane zostały przez Martę Kuleszę i potraktowano je z naprawdę dużą uwagą i starannością. Bardzo się cieszę, że dostały taką śliczną oprawę i rozgłos od Wydawnictwa, które zadbało o wielu wspaniałych patronów tej pozycji, między innymi Portal Lubimy Czytać.

Idąc za słowami recenzji, które dość licznie pojawiły się na Instagramie ciesząc moje serce, książka jest niepozorna, ale kryje wartościowe wnętrze, które zyskało uznanie nie tylko Dorosłych, ale, co dla mnie najważniejsze, Dzieci. Małe Mole podobno proszą o czytanie wierszyka o pupie po kilkanaście razy, rozmyślają nad ślimakiem w uchu, marzą o klejnotach w nosie i cieszą się ze swoich pępków. Wojtuś i Krzyś również są jednymi z tych małych odbiorców, którzy udowadniają mi, że warto było tę książkę napisać i wysłać do Dziwimisiów. To sprawia, że chce mi się skakać z radości!




Jak myślicie, warto napisać coś jeszcze w podobnym stylu? Jeśli tak, to na jaki temat? Będę wdzięczna za wszelkie rady =) Książkę można zakupić na stronie Wydawcy a także w każdej księgarni internetowej w cenie ok. 18 zł.


A tutaj dwie z wielu recenzji, które można odnaleźć w sieci:

Co Przeczytać? w której moje wiersze zostały porównane do Brzechwy;

Zaczytasy które są także patronami mojej książki.


A Wy czytaliście już wierszyki? Co o nich myślicie? Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielicie się ze mną wrażeniami Waszych Molików!

69 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie